Szczupły, wysoki 60-latek w okularach i z łysiną, starannie schowaną pod czapeczką. Sądząc po wyglądzie księgowy raczej niż ktoś ze świata sportu. Za młodu uprawiał lekkoatletykę, a potem próbował zostać piłkarskim trenerem. Tymczasem to akurat tenis, sport z jakim kontakt miał tylko od czasu do czasu, wyniósł go na sam Więcej >