Otwieram oczy. Włączony telewizor przenosi nad ranem do chińskiego Zhuhai. Na gigantycznym stadionie dramatyczne pustki, dwie panie z rakietami psują na korcie co drugą piłkę albo i więcej, komentator smędzi jak zwykle. Sezon WTA już oficjalnie zakończony, lecz po raz trzynasty trzeba jeszcze zorganizować takie osobliwe, tenisowe poprawiny. Spora kasa, Więcej >