Car z rakietą

Miejscowego dziennikarza najwyraźniej poniosła fantazja. No bo żeby triumfatora dwóch turniejów tenisowych nazwać na Twitterze „carem Rosji”?! Od momentu, kiedy się ostatni tron carski zawalił upływa dokładnie sto lat. Wcześniej przez wieki ci odpowiednio wysoko urodzeni owszem, brali we władanie Sankt Petersburg i potem Moskwę, otwierając w ten sposób drogę Więcej >

Czas bratanków

Mecze Pucharu Davisa już tradycyjnie sypnęły niespodziankami. Z jednej strony ta drużynowa rywalizacja ma swój osobliwy klimat, niejako prowokujący wyniki mało spodziewane. Z drugiej wyraźne dziury w składach wielu narodowych reprezentacji, plus nasilające się zjawisko omijania rozgrywek przez największe gwiazdy dyscypliny, prowadzi do zdecydowanego poszerzenia sceny dla postaci dotąd drugoplanowych. Więcej >